Warto przeczytać !

Co warto przeczytać w jesienne wieczory…..?

 

Generalnie warto w ogóle czytać…czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Oczywiście to co nas relaksuje, sprawia przyjemność, pozwala zapomnieć o zwyczajnej prozie życia. Każdy zapewne sięga po literaturę, która jest mu bliska i zmusza do refleksji. Zachęcam (szczególnie nauczycieli), aby bardzo często sięgali po książki spoza tak zwanej literatury przedmiotu, czyli specjalistycznej i fachowej. Oczywiście jest ona ważna z punku widzenia zdobywania wiedzy w dziedzinie, w której się specjalizujemy, ale nie zawsze prowokuje do spojrzenia poza własny horyzont… Dosyć już „filozofowania”. Chciałbym zwrócić uwagę na dwie genialne pozycję, które stanowią takie jakby „dwa w jednym”. Otóż zdecydowanie są książkami  z zakresu literatury specjalistycznej, a ponadto (co najważniejsze) spełniają kryteria beletrystki, niesamowicie ciekawego i pochłaniającego dokumentu z elementami publicystki medycznej. Pozycje te traktują o spektrum autyzmu, a dokładniej o historii badań nad autyzmem.

  1. „Według innego klucza. Opowieść o autyzmie” John Dovnan, Caren Zucker.  To opasła 650 stronicowa pozycja, która została nominowana do nagrody Pulitzera   w 2017 roku. Opowieść, która pochłania, wciąga. Muszę przyznać, iż w swoim życiu zawodowym zetknąłem się z bardzo dużą ilość książek, które opisują zagadnienia związane z ASD. Już jakiś czas temu, biorąc do ręki tę książkę czułem, że czeka mnie niesamowita i inspirująca podróż. Nie rozczarowałem się. „Według innego klucza” przeczytałem w 3 noce i nie mogłem się od niej oderwać. Opisuje ona historię zmagania się z autyzmem na przestrzeni lat. Historię poszukiwań przyczyn, niejednoznacznych przypadków, kontrowersyjnych tez, bulwersujących i wątpliwych etycznie sposób leczenia, wykluczenia i błądzenia. To historia ludzi zdeterminowanych w walce o prawa osób z ASD na lepsze i godniejsze życie. To opowieść o wierze i nadziei. Ta książka to przede wszystkim rewelacyjny dokument   i cytując recenzję Roberta MacNeila, z którą trudno się nie zgodzić „monumentalne dziennikarskie arcydzieło, które może posłużyć, jako punkt wyjścia do dalszych badań nad autyzmem”. Naprawdę warto przeczytać!
  2. Steve Silberman, „Neuroplemiona. Dziedzictwo autyzmu i przyszłość neuroróżnorodności”.  Kolejna pozycja, którą czyta się jak powieść detektywistyczną. Opisuje ona nie tylko historię badań nad autyzmem, ale również analizuję znacznie różnorodności w współczesnym świecie. Autor stawia dość odważną tezę (być może dla niektórych kontrowersyjną…) mianowicie „różnice neurologiczne takie jak autyzm czy ADHD nie są błędem natury ani produktem ubocznym życia we współczesnym toksycznym świecie, ale stanowią naturalną wariację w obrębie ludzkiego genomu”. Co Wy na to ? Czyta się rewelacyjnie!      
  3. Neuroplemiona Znalezione obrazy dla zapytania według innego klucza


zobacz wszystkie artykuły